RSS
 

Notki z tagiem ‘młodość’

jak nieprzyjemne sprawiło przyjemność :)

13 mar

Jak widać na zdjęciu w poprzednim wpisie, jakaś cholera zagięła sobie na mnie parol tydzień temu i zbieg gorączki, aspiryny, kilku lampek wina przy urodzinowej kolacji plus niezły skok ciśnienia zafundował mi mały wylew w oku.
I tak oto z tego powodu kilka dni temu spotkała mnie miła i zaskakująca sytuacja.

Dziecki jak zwykle co rano poinformowały o której kończą, więc kiedy o 14:00 zadzwonił telefon i z fochem usłyszałam:
- to odbierzecie nas wreszcie czy nie? przecież skończyłyśmy 15 minut temu- zbaraniałam.
- zaraz, mówiłyście przecież, że kończycie o 14:25- stwierdziłam wreszcie.
- ale skończyłyśmy wcześniej, to kiedy przyjedziecie?

zakończyłam rozmowę i wiedząc, że miałam zrobić jeszcze zakupy w drodze po Paskudniki, wskoczyłam do auta w starych jeansach, czarnej bluzie z futerkowym kapturem i futerkowym wielkim sercem na klacie w okrasie różowych napisów. bez makijażu, rozczochrana i w adidasach.
Wpadłam do robaczkowego sklepu, bo zawsze dziewczyny potrzebują 15 minut by dość ze szkoły na przystanek z którego je odbieramy i jak perszing przebiegłam między półkami po czym ustawiłam się przy kasie.
Wypakowuje sobie spokojnie zakupy i nagle słyszę z ust starszej Pani stojącej przede mną.
- oj, a co to się w oczko stało?
- taki mały wylew- odpowiedziałam wydzierając reklamówki.
- niech Cię dziecko mama jak najszybciej do okulisty zaprowadzi, bo źle to wygląda.

Nie powiem, obrosłam w piórka będąc wziętą za nastolatkę :)

Gdyby nie to, że nadal rzucam wampirzymi spojrzeniami, to stwierdziłabym, że „poproszę tak częściej” :)

by Jenn :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Reddit 0 LinkedIn 0 0 Flares ×