Dwie matki, dwie córki
RSS
 

Księga Gości

Witaj w mojej księdze gości. Wpisz się.

Dodaj komentarz

 

 
  1. tusia

    15/02/2010 o 17:40

    Do poprzedniczki/poprzednika:

    Dlatego też nie warto wierzyć w to, co widzi się na ekranie. :) Pamiętam ten odcinek i mogę stwierdzić, że nie było tak źle… Kiedy oglądałam te…3 lata temu siedziałam w fotelu i patrzyłam na to, co się tam dzieje w „telewizorni” miałam wrażenie jakby „scenarzyści” czy ktoś tam, kto nagrywał ten materiał, chcieli nie wiem, oczernić dziewczyny, za to kim są czy jaką mają oriętancję…bo wyszło na to jakby nie zajmowały się maluchami i niby są zajęte sobą nawzajem…

    Osobiście życzę dziewczynom i tym dużym i mniejszym dużo uśmiechu na codzień i spełnienia wszystkich najskrytrzych marzeń…
    Papa

     
  2. J

    16/02/2010 o 16:34

    Kolejny dowód na to, że TVN jest przekłamany: http://www.innastrona.pl/gruppen/post.phtml?id=2859

     
  3. J

    18/02/2010 o 16:48

    http://dziendobrytvn.plejada.pl/28,29950,wideo,,152755,kobiety_lepiej_bawia_sie_w_swoim_towarzystwie,aktualnosci_detal.html

    i to ;) przepraszam za ten spam, ale myślę, że to zainteresuje zarówno Jenn i Nikki, jak i odwiedzających tego bloga

     
  4. Ach

    27/02/2010 o 17:18

    Wszelakiej pomyślności dla Jenn z okazji kolejnej rocznicy urodzin! :-)
    Czytam Waszego bloga i serdecznie pozdrawiam!!!!

     
  5. Portia

    09/03/2010 o 15:25

    Witam! Na waszego bloga natrafiłam ponad 3 lata temu i wiecie co? Wciąż pamiętam radość z jego odkrycia. Ucieszyłam się, że takie rodziny jednak w Polsce istnieją pomimo, że niechętnie sie o tym mówi.
    Pamiętam, że odwiedziłam was jeszcze kilka razy, ale po jakimś czasie blog poszedł w niepamięć. Instynkt macierzyński absolutnie mnie wtedy nie dotyczył. Byłam pochłonięta zupełnie innymi „problemami”. Minęło kilka lat, ukończyłam studia, wyprowadziłam się z domu i rozpoczęłam pracę. Poznałam cudowną dziewczynę, z którą tworzymy szczęśliwy związek od ponad dwóch lat. Nie dawno przypomniał mi się wasz internetowy pamiętnik. Postanowiłam go odszukać. Bałam się, że może już nie istnieć, że wasz związek się rozpadł. Kiedy zobaczyłam, że moje obawy były zupełnie niepotrzebne radość przepełniła moje serce. Postanowiłam, że przeczytam waszego bloga w całości zanim do was napiszę. I jakie było moje zaskoczenie kiedy dowiedziałam się, że jesteście nie tylko na tyle silne aby pisać publicznie o swoim życiu, ale również wystąpić w telewizji. Nie rozumiałam szumu, który czasami pojawiał się na blogu w komentarzach. W ani jednym momencie czytania nie śmiałam was oceniać i bardzo naturalnie pozytywnie podchodziłam do każdego wpisu. Obejrzałam Wasz udział w Super Nianii. Czułam, że telewizja pokazała co chciała i w jaki sposób chciała. Jak dla mnie wyglądacie na wspaniałą rodzinę. Odebrałam Was bardzo dobrze, a do TVN nabrałam dystansu.
    Dajecie naprawdę bardzo dużo nadziei! Piszę do was żeby podziękować Wam za to, że chcecie się dzielić z nami Waszym zwyczajnym niezwyczajnym życiem, pomimo, że swoje zapiski mogłybyście prowadzić na prywatnym blogu czy też w bardziej trdycyjny sposób na papierze. Podziwiam Was i nie zapominajcie, że jesteście na pewno inspirancją dla wielu….
    Serdecznie pozdrawiam,
    Portia

     
  6. Tabitha

    06/04/2010 o 23:43

    To się pojawiło na mojej twarzy, gdy Was przeczytałam:
    :))))))))
    Straaasznie fajne codzienne życie. Podnosi na duchu :)

     
  7. Ja ;)

    26/04/2010 o 16:00

    Wracaaaajcieeeee !!!! ;))))

     
  8. Ja ;)

    26/04/2010 o 16:01

    Wracaaaajcieeeee !!!! ;))))

     
  9. pracusia

    10/05/2010 o 09:33

    :) Bardzo pozytwyny blog, nastraja optymistycznie?

     
    • ~cicha.blondynka

      01/03/2013 o 12:41

      fakt, jest ciepły, optymistyczny i jak zawsze czytam : dzieci mają głos to wymiękam… Pomysłów stos. Pozdrawiam

       
  10. katkasiek

    18/05/2010 o 00:04

    Cały. Przeczytałam cały. Calusieńki blog. I zagoszczę tu. To ciepło jakie od Was bije… coś niesamowitego.
    Macie lekkie pióro. Obie!!!
    PS. Moja ulubiona notka… o majtkach i listonoszu leżącym na biuście ;)
    Pozdrawiam Was i Ściskam serdecznie!!!

    I czekam z niecierpliwością na następne notki!!!

     
  11. Agnieszka

    24/06/2010 o 23:58

    Dziewczyny! Jak to wspaniale, że jesteście, że pokazujecie, że w Polsce też tak można! Będę Was czytać, więc piszcie, proszę:)

     
  12. Ela

    21/07/2010 o 07:40

    Witaj Les-rodzino:)
    miło spotkać w sieci kogos z tego samego podwórka. Moja les rodzina to Ona, Ja i 3 dzieciaków:).
    Fajnie ze piszecie, bede zagladać:) ciepło pozdrawiam

     
  13. Jenn

    23/07/2010 o 21:38

    :) dobrze, że jesteście :)
    pozdrawiam :)

     
  14. paulla

    11/01/2011 o 14:00

    Dodaję do ulubionych!

     
  15. poza sobą

    06/02/2011 o 20:51

    gratulacje! :)

     
  16. Smooczyca

    11/02/2011 o 13:22

    pozdrawiamy z rzeczywistosci 2+1 :)

     
  17. Troja

    19/03/2011 o 22:06

    Pozdrawiamy Was serdecznie,
    dwie dziewczyny z trójką dzieci:):)

     
  18. jacek

    26/04/2011 o 16:55

    Przypadkowo znalazłem waszego bloga czytając artykuły na onecie i muszę przyznać, że jest u was bardzo miło. Nie jestem gejem, nie jestem zaangażowany w żadne ruchy popierające i ograniczające cokolwiek. Jestem zwykłym menczyzną, który za niecały miesiąc żeni się z dziewczyną swojego życia i uważam, że Wasza rodzina jest niesamowita i trzymajcie tak dalej! :)
    PS. Która z was wbija gwoździe? :)

     
  19. Jenn

    27/04/2011 o 20:48

    obie ;) jak się nosi tipsy to trzeba sobie czasami pomagać ;)

    pozdrawiamy i wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :)

     
  20. mAnDeLa

    29/06/2011 o 17:13

    Dawno mnie tu nie było. Kiedyś czytałam ‚Was’ codziennie. Obejrzałam supernianię niedawno i nadrabiam braki w regularnym czytaniu. Póki co, bezdzietna, natomiast ześwirowana totalnie na punkcie siostrzenicy ;-).
    Pozdrawiam serdecznie.

     
  21. Gata

    07/09/2011 o 21:06

    Hej! Znalazlam Was przypadkiem szperajac w necie z nudow w pracy. Bardzo sie ciesze, ze jestescie! Nie jestem lesbijka, mam meza i 4-miesieczna coreczke, za to mam kolege geja, ktory wraz ze swoim partnerem (mieszkam w USA i sa oni oficjalnie malzenstwem) adoptowali miesiac temu synka, wiec problemy z tolerancja nie sa mi obce, choc ich nie rozumiem. Wspieram i gratuluje Joe i Billowi z calego serca. I ciesze sie, ze w pewnym sensie poznalam w Was jeszcze jedna taka rodzinke!

     
  22. m&k

    03/04/2012 o 18:32

    Pozdrawiam goraco. Ja wprawdzie ze swoja partnerka zamierzamy sie pobrac za pare miesiecy i jestesmy jeszcze przed zalozeniem rodziny, ale milo poczytac ze jest to mozliwe, kiedy wokolo czesto brakuje wsparcia i zrozumienia dla zwiazkow takich jak nasze. Naprawde wielkie dzieki!

     
  23. kasia

    06/07/2012 o 00:22

    Trafiłam tu z przypadku :) . Po przeczytaniu całego bloga ( co zajęło parę dusznych wieczorów ;)) . Mogę wypowiedzieć się być choć troche :) . Jestem osoba hetero , ale zawsze uważałam że ludzie homoseksualni powinni mieć takie samo prawo co heteroseksualni . Wyjątkiem były dzieci uważałam że w takich zwiazkach nie powinno ich być . Być może uważałam, że dwie kobiety lub dwaj mężczyźni posiadający dziecko narażą je na przykrości w życiu … .
    Ale po przeczytaniu waszego bloga uzmysłowiłam sobie że tak naprawdę jesteście RODZINĄ jaką dzieciak powinien mieć :) . Nie liczy się płęć ale liczy się miłóść . Dziękuje wam za ten blog dziękuje za to że właśnie zostałam uświadomiona jak bardzo sie miliłam . Pozdrawiam i życzę dooobrych dni i szcześliwych :) Kasia

     
  24. ~pi

    16/11/2012 o 10:38

    trafiłam na Was przez KK czytam Was od dłuższego czasu i podziwiam :)
    miłego dnia

     
  25. ~motyle

    29/01/2013 o 03:21

    Pozdrawiam Was i życzę szczęśliwości. Na co dzień i od święta.Zawsze i wszędzie. Tak po prostu. Trzymajcie się cieplutko.
    Ps. Czuję się u Was na blogu jak w domu. Nie wiem czy to wypada;)

     
    • les-rodzina

      29/01/2013 o 14:42

      Oczywiście że możesz :)
      Dziękujemy za pozdrowienia i zapraszamy do częstszej aktywności :)
      N&J

       
  26. ~DamaPik

    17/02/2013 o 01:01

    Podoba mi się tu i chętnie będę wracać. Mam też nadzieję, że nie masz nic przeciwko dodaniu tego bloga do polecanych.

     
    • les-rodzina

      17/02/2013 o 04:57

      miło nam i oczywiście, z przyjemnością trafimy do Twoich polecanych :)

       
  27. ~JuD

    18/02/2013 o 03:40

    Kobiety ;)
    spędziłam mijający weekend na czytaniu Waszego bloga. Dajecie mi siłę i wiarę. Odwagi ciągle mam mało, ale może kiedyś przyjdzie odpowiednia dawka na wszystko :) Keep calm ;)

     
  28. ~cicha.blondynka

    05/03/2013 o 13:19

    bywam u Was codziennie, sledząc smiejąc się a czasem wzruszając, jakiś tydzien temu zawędrowałam tu przypadkiem, już dziś wiem, że zaraziłam 3 koleżanki blogiem, a ja sama przebrnęłam przez wszystkie wpisy od poczatku ! :)

    natchnęłyscie mnie, by zaczac prowadzić swojego bloga. o codziennosci. a nuz kiedys wpis bedzie podobny 2 + 2 albo 2 + 1 tego sobie zycze :) i każdej, która zdecyduje się na podobny krok.

     
  29. ~Jude

    12/05/2013 o 23:36

    Cześć dziewczyny! Czytam was… hmm od 2009 roku. Stałyście się niemalże fundamentem mojego podejścia do „tęczowej” rodziny i dałyście mi niezbity dowód na to, że dwie kobiety mogą żyć długo i szczęśliwie ;) Dziś zakładam własnego bloga (serdecznie zapraszam, gdy go już rozkręcę i będziecie mieć chwilkę) i mam nadzieję, że kiedyś pomogę komuś tak, jak wy mnie. A tymczasem będę tutaj do was zaglądać i komentować. Wszystkiego dobrego ;)

     
    • ~Małgorzata

      26/06/2013 o 19:09

      a jaki adres tego bloga?

       
  30. ~Małgorzata

    26/06/2013 o 19:07

    Dzień dobry,
    Cieszę się, że jesteście razem 8 lat. Gratuluje!!!
    Jesteście wielkie. Jestem pełna podziwu i szacunku. Dzieci i radość z nich płynąca daje do zrozumienia, iż nie są przeszkodą do życia we dwie. Trzymam kciuki za Waszą rodzinę.
    Pozdrawam Małgorzata

     
  31. Can

    21/07/2013 o 13:55

    Cześć dziewczyny! Czytam was i powiem wam jedno: bardzo się cieszę, że macie siebie, jesteście super babki. Niech wam się wiedzie ;) Zostawiam wam adres mojego bloga, którego założyłam dzisiaj. Myślę, że tematyka podobna. Jak się wam spodoba, albo będziecie chciały skomentować, bardzo proszę

    http://neutralnie-inaczej.blog.pl/

     
  32. ~Ania

    26/07/2013 o 23:46

    Pozdrawiam cieplutko fajna rodzinke ;)

     
  33. ~Kamil Nowak

    26/08/2013 o 22:17

    Witam
    Czytam waszego bloga od 2006 r :) (w okolicach marca 2006 jest mój komentarz ;) ).
    Bardzo się cieszę że układa się Wam tak dobrze (jestem bardzo konserwatywnym człowiekiem) ale czytając Waszego bloga zaczynam mieć wrażenie że wasza rodzina jest bardziej normalna niż sporo rodzin heteroseksualnych które znam.
    Zawsze jak mam totalnego doła, czytam waszego bloga i poprawia mi się humor.
    Serdecznie pozdrawiam
    :)

     
  34. ~J.

    28/12/2013 o 19:16

    Super blog i wspaniała rodzinka, czytam Was bardzo chętnie i podziwiam. Ja dopiero początkuję w blogowaniu:

    http://blueforgetmenot.blog.onet.pl/

     
  35. ~Marek

    06/03/2014 o 15:40

    Fajna strona. Świetnie się czyta:P.

     
  36. ~Marek

    06/03/2014 o 15:40

    Fajna stronka. Znakomicie się czyta:P.

     
  37. ~motyle

    12/04/2014 o 17:17

    Znów jestem z Wami jako cichy „czytator” i jedno co mi się niezmiennie nasuwa czytając Waszego bloga to wiersz K.I.Gałczyńskiego… muszę się z Wami podzielić bo nie wytrzymam ;)

    Już kocham cię tyle lat
    na przemian w mroku i w śpiewie,
    może to już jest osiem lat,
    a może dziewięć – nie wiem;

    splątało się, zmierzchło – gdzie ty, a gdzie ja,
    już nie wiem – i myślę w pół drogi,
    że tyś jest rewolta i klęska, i mgła,
    a ja to twe rzęsy i loki.

    Bądźcie inspiracją i nadzieją.. także dla innych, bo dla siebie jesteście :D

     
  38. ~Majka

    04/05/2014 o 21:15

    Witajcie Kobietki :)
    Znalazłam Waszego bloga 3 dni temu i przeczytałam od początku do końca. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Bije z niego ogromne ciepło i miłość. Czytając wszystkie wpisy śmiałam się i czasem płakałam. Wy musicie być „zajebiste jak zupa pomidorowa Jenn”. Zazdroszczę Wam (pozytywnie oczywiście), że pomimo tylu kłopotów dużych i małych potraficie iść przez życie z podniesioną głową. Macie świetne podejście do Troli. Stałyście się mi bliskie, mimo że się nie znamy. Uwielbiam cięty język Nikki i Wasze wyznania miłości. Jestem już stałym bywalcem Waszego bloga i czekam z niecierpliwością na kolejne notki.
    Życzę Wam w związku z tym dużo czasu i wytrwałości w jego pisaniu. Gorąco pozdrawiam całą Rodzinę

     
  39. ~tess

    23/07/2014 o 10:48

    Przypadkiem natknęłam się na Waszego bloga. Przeczytałam całego…. piękny. Od 3 lat jestem w związku z moją ukochaną kobietą. Mam też 2 córki. Wspólnie je wychowujemy. Zanim podjęłam decyzję o związku z kobietą miałam wiele wątpliwości. Głównym problemem była akceptacja otoczenia. Bałam się o moje córki. Ale na szczęście poradziły sobie z komentarzami rówieśników. Teraz wiem, że było warto i jestem w końcu szczęśliwa. Wasz blog jest cudowny. Piszcie nadal. Gdybym znalazła go wcześniej, pewnie miałabym mniej wątpliwości przed podjęciem decyzji. Może innym osobom pomoże w podobnej sytuacji. Pozdrawiam gorąco całą rodzinkę :)

     
  40. ~tekstylia dla domu

    20/01/2015 o 11:40

    Blog który uczy tolerancji a tej wiele jeszcze w Polsce potrzeba.

     
  41. ~Kaja

    22/02/2015 o 11:28

    Witam,
    Trafilam na Waszego bloga całkiem przypadkiem. Zaczęła czytać go od poczatku tak wiele przyjemnosci sprawiło mi czytanie o zwyczajnym życiu dwóch całkiem różnych kobiet tworzących jedna szczęśliwa rodzinę z dwójka przecudnych dziewczyn. Czytając Was czasem miałam wrażenie jakbym czytała relacje mojego związku :). W końcu ktoś mówi o tym ze w Polsce można czuć się akceptowanym nawet w związku homoseksualnym. My tez nie mamy problemów w pracy z tego tytułu ani nigdy nie czulysmy się w jakiś sposób krytykowane. Myślę, ze założenie tego bloga to świetny pomysł. Będę do Was zagladac i relacjonował mojej kobiecie co u Was nowego. Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego co najlepsze dla waszej rodziny.

     
  42. ~Sylwia

    09/06/2015 o 08:05

    Czytałam Waszego bloga parę lat temu (nie pamiętam: 7-8?). Dziś – pod wpływem przeczytanej absurdalnej dyskusji na fb o wrogości ideologii LGBT – sobie o Was przypomniałam… Muszę zatem napisać, że bardzo się cieszę się, że Was znalazłam, że Jesteście i piszecie tego bloga. Dziewczyny dużo pozytywnej energii Wam przesyłam, ściskam ciepło!

     
 

  • Facebook