RSS
 

Archiwum - Marzec, 2011

myśl a czyn

20 mar

ostatnio intensywnie myślę nad kolejnymi wpisami na blogu i ma myśleniu się kończy.

czas przecieka między palcami, dzień goni dzień i tak z zimy nastała wiosna a ze stycznia zrobiła się końcówka marca.
dziewczyny rosną jak na drożdżach, Li już dawno o ponad pól głowy przerosła Lu, obie wkraczając w nastoletnie żywoty stały się wygadane, po Nikki inteligentnie bezczelne i anielsko rozbrajające. czasami trudno za nimi nadążyć, chyba, ze akurat stoją na poboczu obok samochodu i wymiotują do siatki po wciśnięciu w siebie niewyobrażalnej ilości ciasta po niedzielnym obiedzie u babci, tak jak to miało miejsce dziś.
czasami przeglądam bloga by poszukać inspiracji, czasami by powspominać, a czasami tylko po to by upewnić się, że jest :)
jednak za każdym razem kiedy tu wchodzę uświadamiam sobie, że nadal jest pewna grupa osobników namiętnie wchodząca codziennie by sprawdzić czy wpisałyśmy coś nowego :) miło jest zobaczyć, że ktoś jeszcze czyta i odnajduje tu coś dla siebie.
teraz już nie będziemy mamami małych szkrabów które zaczynały klub przedszkolaka. teraz jesteśmy mamami panien czytających seriami te same książki co ja, teraz jesteśmy mamami dziewczyn, które korzystając mojej małej stopy podciągają mi szpilki, mierzą szale i kolczyki by potem słodko zapytać czy mogą w tym iść do szkoły :)
więc chyba zaczniemy pisać bloga od nowa, niejako nowy rozdział :)
także pozdrawiam tymczasem i życzę sobie więcej motywacji do pisania niż do tej pory :)
by Jenn
 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Reddit 0 LinkedIn 0 0 Flares ×