RSS
 

Archiwum - Styczeń, 2007

bajkowe morały ;)

29 sty

wieczorna bajka „O Brzydkim Kaczątku”..
po przeczytaniu pytam Trole o wnioski i o to, czego dziś sie dzieki temu nauczyły..

Lu:

- żeby nie składac za dużo jajek!!

a wszystko przez to, że mama kaczka zastanawiała sie skad sie wzięło dodatkowe jajko w gnieździe ;)

by Nikki

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

urodzinki były super :D

29 sty

Li skończyła pięć latek :) duża z niej panna :)

urodzinki się udały :) byli goście, był tort w kształcie głowy królika, były prezenty, balony, słodycze do oporu, zabawa nową wyspą PONY, i gra w Twistera..
hałas i śmiechu co niemiara ;)
Li szczęśliwa jeszcze dziś chodzi i dmucha w trąbki ;)

nasza duża duża pannica :) jak ten czas leci.. a jeszcze niedawno w pieluchach ganiała ;)

by Nikki

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

kolejny roczek naszej małej jutro stuknie..

28 sty

jutro Li kończy pięć latek a dziś imprezka urodzinowa..
balony już nadmuchane, tort się chłodzi w lodówce, prezent w szafie schowany [nigdzie indziej się nie zmieścił ;)] i czekamy na gości :)

jak ten czas leci..

by Nikki

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

zając złapany.. twarzą..

25 sty

uwielbiamy śnieżną zimę.
Trole dzis całe rano spędziły szalejąc na „tyłkolotach” i robiąc w śniegu anioły :)
kiedy pada śnieg, w domu panuje wesoły rwetes i ruch..

a jednak dziś nasz przyjaciel-śnieg, przez niekompetencję osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo o tej porze roku, sprawił nam nie lada zmartwienie :(

Lu idąc po dwóch schodkach przy szkole poślizgnęła się i uderzyła twarzą w kant.
podrapane czoło, zdarta skóra z nosa i podejrzenie złamania nosa :(

zaprowadziłyśmy ja szybko do pielęgniarki ale już w szkole nei zostawiłyśmy.. wolimy poobserwować jak sie czuje, w końcu jednak przydzwoniła ostro.. :(

najbardziej jednak wkurzył mnie telefon Lexa [ojciec Troli] którego jedyne stwierdzenie brzmiało
„to jak ty jej pilnujesz!”
tiaaa.. bo ja pewnie mam wpływ na pogodę a do tego powinnam odśnieżyć i posypać dokładnie piaskiem wszędzie gdzie Trole chodzą.. a jeszcze lepiej to na rękach je nosić bo nawet trzymając dziecko za rękę nie ma sie gwarancji że np. na śliskich schodach cos sie nie stanie..

na szczęście już jest w miarę dobrze, Lu leży, jęczy i wcina mandarynki a nosek nie jest nawet aż tak strasznie bulwiasty i fioletowy jak się obawiałyśmy :)

by Nikki

 
Komentarze (8)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

przepychanki słowne ;)

24 sty

- kiedy będą goście??
- niedługo
- wyjaśnij ‚niedługo’, kiedy?
- no niedługo
- ale kiedy!!
- nie wiem, za pół godziny, za godzinę..
- mogę banana?
- a może być mandarynka?
- a mogę banana?
- a może być mandarynka?
- NIEEEE!!
- jesteś uzależniona?
- banany pycha!!
- czy jesteś uzależniona?
- TAAAAAAAK :D … a mandarynka po bananie!

hehehe, tak to mniej więcej wyglądają Jenn z Li rozmowy ;)

by Nikki

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

dzieci mają głos – perełki ;)

18 sty

Lu przygotowała w szkole życzenia z okazji dnia babci.. delakmuje je dumna wracajac ze szkoły, po czym nagle pyta..

-mamo, Ty żyłaś z Babcią z tysiąc lat! znasz ją, czy spodoba jej sie mój wierszyk??

eh… poczułam sie leciwie ;) ale na szczęście jestem dobrze „zakonserwowana” i tego tysiąca na karku nie widać aż tak bardzo ;)

by Nikki

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

ogniste panienki ;)

10 sty

wczoraj miałyśmy „ognisty” dzień..
zapaliła sie nam instalacja elektryczna, w dodatku 50cm nad gazówką, którą poważnie podejrzewamy o nieszczelność..

ogień na szczęście się nie rozprzestrzenił i na pamiątkę została nam opalona ściana oraz nowy kontakt, który zamontował pan elektryk po ostrym awanturowaniu sie ze spółdzielnią..

właściciel mieszkania, a zarazem autor fuszerki do tej pory się do nas nie odezwał, jedynie kontakt z jego żoną miałyśmy, choć ta faktycznie się przejęła. wkrótce dzieki temu prawdopodobnie otrzymamy nową kuchenkę gazową :) [używaną, ale jaka by nie była, będzie lepsza od obecnej]

pół dnia bez prądu w połowie mieszkania i bliskość niebezpieczeństwa dały nam sporo do myślenia..

po pierwsze.. że jesteśmy szczęściarami, farciarzami i mamy dobrych aniołów stróżów :) bo od paru dni działy sie w domu dziwne rzeczy [zapach, wariujący sprzęt] a na „śmierć w płomieniach” nasze kable wybrały sobie przedpołudnie :) gazówka okazała się bardziej śmierdzieć gazem niż go wyrzucać w niebezpiecznych ilościach, i żadna z nas nie była bezpośrednim uczestnikiem „gorącej imprezki” :)

a po drugie, że w naszym domu będzie perfekcyjne i bezpieczne instalacja, oraz czujki p.poż. ..

pozdrawiamy gorąąąco ;)
by Nikki

 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

a czas płynie.. niech płynie.. :)

08 sty

wiem..
.. nie jestem typem romantycznym w tradycyjnym rozumieniu tego słowa..
.. mam swój „skostniały charakter” i czasami trudno się ze mną przez to dogadać..
.. drażni Cię kiedy na hasło „film o miłości” robię „odruch wymiotny” a dla Ciebie pobudka i zasypianie przy kanałach typu History, National Geografic czy TVBiznes to mało fascynujący koniec i początek dnia..
.. moje ciągłe zmiany, przemeblowania i „generalki” doprowadzają cię do szału..
.. moje „zaraz” potrafi przyprawić o chorobę.. nerwową ;)
.. za mało Cię „po prostu tulam” za dużo „molestuję” [choć tu bym polemizowała ;)]

ale..
KOCHAM CIĘ!! :D :*

rano rozczochraną, w południe zakrzątaną i wieczorem rozromantyzowaną..
jojczącą czasami, tłukącą mnie po łapkach gdy są nazbyt natarczywe, robiącą przepyszną herbatkę, gotującą pomidorkę [z muszelkami! ;)], oglądającą ‚łzawce’, kręcącą tyłeczkiem kiedy chcesz mi się przypodobać, z pobłażliwością patrzącą jak nałogowo dopadam się do Ciebie choćby przelotem, zapatrzoną w komputer, dyskutującą zacięcie, wcinającą moje słynne spaghetti albo jakieś ‚wynalazki’, troszczącą sie o Trole, przecierającą okulary, zabawiającą gości, podlewającą kwiatki..

i nawet kiedy nie jest różowo, kiedy krzyczysz bo brak Ci spokojnych słów i argumentów, kiedy mówisz, ze nienawidzisz mojej logiki i chłodu jakimi zazwyczaj reaguję, kiedy płaczesz czego nie umiem zaakceptować..
..wciąż Cię bardzo bardzo KOCHAM :*

Kochanie, z okazji rocznicy rozpoczęcia wspólnego życia życzę Ci aby Twoja kobietka lepiej rozumiała Twoją zawiłą naturę, spokoju, byś Ty potrafiła zrozumieć też ją, byś każdego dnia potrafiła wyłuskać piękno współistnienia niezależnie od wszystkiego, grzecznych Troli, pogody jakiej sobie zażyczysz i by każdy dzień był spełnieniem marzeń..

Twoja kochająca kobietka, Nikki :*

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

rozmówki niekontrolowane ;)

05 sty

dzisiaj dotarcie do szkoły po Lu niesamowicie utrudniało wietrzysko z naprzeciwka..
wracamy, wychodzimy z budynku szkoły i zauważamy, ze.. wiatr zmienił kierunek i znów będziemy szły walcząc z prądem powietrza..

- wiesz co, wiatr to zawsze biednemu w oczy wieje..
- nooo, faktycznie
- musimy sie szybko dorobić, żeby łatwiej nam się chodziło ;)
- racja, to pewnie dlatego wszyscy bogacze noszą takie wilkie okulary, bo ich stać, to im wtedy w oczy już nie wieje ;)

no i mam kolejny powód by ciągnąć nasz mały biznes ;)

by Nikki

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

kuchenna obraza tropikalna ;)

04 sty

stoje w kuchni, Li zacięcie obiera sobie mandarynkę i nagle wypala zdrnerwowana:

- jak tak patrze tą mandarynką w twarz, to ona na mnie pluje!!
:D

by Jenn

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • Facebook