RSS
 

Archiwum - Luty, 2006

Julia [*]

28 lut

„życie choć piękne tak kruche jest,
wystarczy jedna chwila by zgasić je..”

wczoraj wieczorem dowiedziałyśmy się, że jedna z naszych czytelniczek zginęła tragicznie.. została potrącona przez samochód.. na chodniku..

ostatnimi czasy korespondowałyśmy przez gg.. miała dziewczynę, marzenia, odezwała się, bo jednym z nich było w przyszłości dziecko i chciała wiedzieć, czy faktycznie możliwym jest je spełnić..
przez gg, od jej brata, dostałyśmy o jej śmierci informację..

Julio.. życzymy Ci, byś po tej drugiej stronie znalazła swoje sny, których nie zdążyłaś zrealizować tutaj..

[*][*][*]

Nikki i Jenn..

 
Komentarze (22)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

mini mini ;)

28 lut

Li zażyczyła sobie spódnicę na dziś.
po przymierzeniu jednej, która okazała się za mała i ledwie zakrywająca pośladki, z bezdyskusyjną miną oświadczyła:

- nie, daj mi krótszą!!

strach się bać co będzie nosiła za 10-12 lat.. same paski od spódnic?? ;)

by Nikki

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

urodzinki Jenn..

26 lut

Kochanie wszystkiego wymarzonego, wyśnionego i najwspanialszego..

Jenn, Skarbie, oby spełniło się wszystko czego w życiu zapragniesz..

100 lat, albo i więcej szczęścia, miłości, młodości i spełnienia..

Nikki

 
Komentarze (42)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

każdego dnia, w każdej minucie mocniej..

26 lut

Jenn..

Kochanie..

siedzę tu i próbuję coś wyprodukować zanim się obudzisz.. i.. mam w sobie tyle myśli na sekundę, że piszę, kasuję, piszę, kasuję..
ja, zazwyczaj wyszczekana, nie wiem jakich użyć słów, by wyrazić te wszystkie emocje jakie kłębią się we mnie..

chciałabym napisać, jak bardzo Cię kocham, jak cudownie się z Tobą żyje, jak uwielbiam nasze długie rozmowy, jak pięknie się śmiejesz, jak pochłaniam Cię wzrokiem każdego dnia, w każdej minucie, każdy centymetr..

Ty jedna wiesz jak wydobyć spod mojej skorupy pokłady ciepła i uczuć..

jesteś JEDYNA.. WYJĄTKOWA..

Bezskrzydły Aniele.. Kocham Cię..

Nikki

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

sny.. hmm.. erotyczne? ;)

25 lut

opowiadam dziś rano Jenn mój sen:

- ale miałam sen.. [...] i byłyśmy na drodze pośród lasów, stałaś po drugiej stronie szosy w krótkiej spódniczce, mniami ;), i łapałaś pomoc, bo samochód, którym jechaliście się zepsuł, i nagle przejechała z hukiem taka bossska cieżarówka, z tych amerykańskich, sam ciągnik, ale taki dwukrotnie przedłużany, cały w chromie, ciemne okna z tyłu, pozaokrąglany, czarna wielka maskownica, pełne orurowanie z reflekotami, i błyszczała w słońcu, i silnik ryczał, no mniami mówię Ci.. a ja siedziałam na drugim poboczu na zarąbistym motorze czekając z Wami, i chciałam zrobić dla Ciebie fotkę tej ciężarówki, bo jej nie widziałaś, no móóówię Ci, nieziemska była, ogrooomna taka i mmmm…

- no ładnie, znowu masz erotyczne sny..

- erotyczne??

- posłuchaj jakim tonem Ty to mówisz! motory, trucki, chrom.. pewnie zaraz sex też tam będzie..
;) hehehhehe.. później? niee.. później sie obudziłam, bo usłyszałam, że coś się dzieje z Lu, ale J nie pytała, co było w tym śnie wcześniej.. ;)

by Nikki

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

żona ma głos – perełki ;)

23 lut

późny wieczór, pociąg, Nikki opowiada dzieciom bajke na dobranoc:

-….. no i Śnieżka zjadła jabłko i padła trupem….

i śpij tu po czyms takim ;)
:D

by Jenn

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

wyniki: sonda walentynkowa..

22 lut

chyba nie lubimy zbytnio walentynek ;) tak przynajmniej wynika z naszej sondy..

162 osoby łącznie głosowały na:

nasze ulubione święto – 14 głosów – 8.64%
smutny czas dla mnie – 32 głosy – 19.75%
komercja i kicz – 73 głosy – 45.06%
dzień jak każdy inny – 43 głosy – 26.54%

jakie z tego wnioski?..

Nikki

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

specjalistka ;)

21 lut

Jenn wychodzi do sklepu, kiedy okazuje się, ze musi jednak pójść dwadzieścia metrów dalej, zaczyna się problem „odzieżowy”..

- jak muszę iść do sklepu tam dalej to muszę sie przebrać!
- dlaczego?
- bo mi ten różowy pasek nie pasuje do butów!
- jak to? są sportowe buty i sportowe spodnie..
- ale nie pasuje!
- nie przesadzaj, pasują! boszzzz… juz wiem po kim ma to Li..
- no właśnie! Li! chodź tutaj! pasują cioci te buty do stroju?

Li zmierzyła Jenn krytycznym wzrokiem od stóp do głów..

- nieee… nie pasują… załóż czarne buty to Ci będą do bluzki pasowały..
- widzisz? widzisz? przebieram się! Li wie lepiej i jej wolę ufać! ona się na tym zna!..

i tak oto Li [4 lata, przyp.red.] stała sie w naszym domu głównym stylistą ;)

by Nikki

 
Komentarze (13)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

„masz kum w moim kum..”- poczatki

16 lut

siedziałam na kanapie.. Nikki leżała z głowa na moich kolanach.. dzieci juz dawno pochrapywały, a my oglądałysmy jakis program muzyczny.. dochodziła północ..

-chciałabym się do Ciebie przytulic w nocy- szepnęła
- a kto Ci broni.. ? ;>- spytałam

Jessu.. jeszcze chyba nigdy nie byłam az tak przerazona idąc spać… miałam sie połozyc obok Niej, przytulić, poprostu spać…

zgasło światło.. jedynie wyświetlacz telefonu rozświetlał mrok.. połozyłam się, a Ona jakby przestraszona wtuliła sie we mnie…
była taka ciepła i delikatna… wydawała sie tak bardzo krucha, że bałam się chociazby poruszyc by nie zakłucić jej spokojnego snu…

zbudziły mnie krzyki dzieci.. :)
domagały sie sniadanka.. Nikki wstając posłała mi uśmiech, dała buziaka i wyszła z sypialni…
po tej nocy tak spokojnie przespanej tuz przy Niej rogal nie schodził mi z twarzy jeszcze długo…

potem było wspólne sniadanie, papieros na tarasie w miejscu naszego pierwszego pocałunku… gotowanie obiadu… wyprawienie Troli do taty i … popołudnie należało juz tylko do nas…
tego dnia miałam wrócić do domu… heh.. nie wyszło :D
od tamtej pory tradycja wręcz było, że kiedy mówiłam, że będę w niedziele, to znaczyło ze nalezy sie mnie spodziewać najwcześniej w poniedziałek…. ;)

nie mogłam przestać na Nia patrzeć… była taka piękna w świetle zimowego słońca… była coraz bliżej, coraz bardziej, coraz mocniej…

niczym Michał Anioł… wyrzeźbiła mnie na nowo… kawałek po kawałku… az do zapomnienia…
pierwszy raz ktoś robił mi zdjęcia… po raz pierwszy ktos patrzył na mnie z taka pasją…

-ide je zrzucic na komputer, będzie z tego naprawde swietna galeria..- powiedziała wyrywając mnie tym z letargu w którym trwałam od dobrych kilku godzin
-jesteś głodna?

byłam.. i to jak…

kolacja była przepyszna… zresztą.. jakże mogłaby nie byc skoro wyszła spod rąk tak genialnej kucharki jaką jest Nikki…

cdn.

by Jenn

 
Komentarze (17)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Aniele..

15 lut

Bóg tworzył Cię jako swojego ulubionego anioła.. lecz kiedy na moment zdjął Ci skrzydła do ostatnich poprawek, wymknęłaś się na Ziemię, i stanęłaś na mojej drodze..

każdego dnia patrzę w Twą jasną twarz
każdego dnia razem przechodzimy wzloty i upadki
każdego dnia prozę codzienności jemy wielkimi kęsami, doprawiając ją miłością, szaleństwem i śmiechem..

każdego dnia cieszę się cichutko, że utraciłaś swe skrzydła, bo boję się, że mogłabyś po prostu odlecieć..
ale i każdego dnia pracuję nad tym, byś odlecieć nie chciała..

Kocham Cię Jenn, Mój Aniele…

. by Nikki

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • Facebook