RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2005

światła, kamera, akcja! TVN, odc.3 .

28 gru

.. siedziałam sobie na skrajnym krzesełku, zerkając co chwilę na kobietę siedzącą obok i tłumacząc sobie, że czułe wzięcie jej za rękę nie będzie zdradą.. w końcu to wciąż Ona.. Moja.. w tym momencie Ewa D. skończyła deklamować przywitanie do kamery i podeszła.. prosto do nas..

- jesteście zakochane?

popatrzyłam w oczy kobiety siedzącej obok i nadle wszystko zniknęło.. kamery, peruki, dziwne stroje..

- oczywiście.. :)

a później program sie po prostu potoczył swoim torem..
pytania, odpowiedzi, dyskusje, wypowiedzi i przekrzykiwania, ksiądz ze swoimi zabawnymi teoriami..

- co z instynktem macieżyńskim u lesbijek?
- odpowiedia terapia..

- a co z [..] ?
- wszystkie doktryny i rady znajdziecie na www kropka cośtam kropka delfin kropka org..

- kto odszedł, ty czy mąż? [pytanie E.D. do ex-mężatek lesbijek]
- bo wy macie facetowstręt!

ludzie, opinie, zdania, monologi, kłotnie, przekonywania, że lesbijki powinny próbować z meżczyznami do skutku..

i ani słowa o tym, o czym pojechałyśmy powiedzieć.. o codzienności takich rodzin jak my.. les-rodzin..

wyszłyśmy z bardzo mieszanymi uczuciami. pościągano z nas kable i mikrofony, peruki, zmyto makijaże.

wsiadłyśmy do samochodu, który pomknął z powrotem na dworzec główny.

- żałujesz, ze dałyśmy się namówić na ten program?
- był całkiem inny niż miał być..
- miejmy nadzieję, że zrobią z tego coś sensownego..
- miejmy nadzieję..

i w tej nadziei pozostajemy..

by Nikki

ps.: w tym miejscu chciałybyśmy pozdrowić serdecznie i podziekować Kasi i Beacie, dziewczyno, które dzięki programowi poznałyśmy i bardzo polubiłyśmy :)
do usłyszenia :)

 
Komentarze (120)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

zanim zabłysły jupitery.. TVN, odc. 2.

28 gru

.. rano po śniadaniu, na którym spotkałyśmy jeszcze Patrycję, kolejną uczestniczę ‚rozmów w toku’ pomknęłyśmy do taksówek, które zawiozły nas prosto do siedziby osławionego TVN-u.
oj, jak branżowo było pod wejściem ;)

wtargałyśmy się na pięterko, do przestronnej sali z ogromnym stołem ‚big brother bitwa’, na którym Jenn kazała zrobić sobie zdjęcie, poznałyśmy kolejną uczestniczkę Monikę, rozlokowałyśmy się wygodnie na kanapach, i zaczęła się bieganina..

fajek, charakteryzatornia, fajek, stylistka, fajek, herbatka, wizażystka, zdjecia przed, zdjecia po, fajek, pani z papierkami, pani z kabelkami, fajek, realizator, fajek, fajek, pięć minut z Ewą Drzyzgą, fajek, toaleta z przykazania pana Irka realizatora, studio, poprawki, studio..

najbardziej pamietam swoja reakcje, kiedy pojawiła się moja żonka już „zrobiona”.. masakra.. przyszła jakaś długowłosa blondynka w spódnicy w kwiatki i chciała mnie całować.. nie mogłam.. w pewnym momencie stwierdziłam ‚sorry kochanie’ i przesiadłam sie na drugi koniec kanapy..
mieliście kiedyś takie dziwne wrażenie? czujecie swoją ukochaną, słyszycie, ale.. widzicie kogoś obcego, kto w dodatku chce sie do Was tulić?

Jenn:

Tiaa… do mnie przyczłapało z łapskami w kieszeni krutkowłose cuś… bojówki moro, koszulka bez rękawków i skórzana kurteczka… butch jak w morde strzelił.. jakby tą z Tatu przytargali.. toż to nie była moja piękna Żonka, tylko sexowny wamp…. oj, nie byłam wstanie na Nią patrzeć….

Nikki:

sio mi od klawiatury, ja teraz piszę :P

tak więc wracając do wątku..
hahaha, faktycznie odegrałam się ;) po zmianie image uparłam się zalecać do mojej kobietki.. wyglądałam ostro i tak się zachowywałam.. oj, nieomal plaskacza dostałam ;)

wygonili nas do studia, pousadzali, pouczyli co i jak, światła zgasły i zaczęło się..

Nikki

 
Komentarze (9)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

jak to w Krakowie było… TVN, odc.1.

28 gru
niebawem edycja programu..
też czekamy na nią niecieprliwie, bo szczerze mówiąc.. nie wiemy do końca co w nim będzie..

ale skoro to już na dniach, to może pora zacząć cykl notek o tej naszej wyprawie…

przyjechałyśmy dzień wcześniej.. po 13 godzinach w pociagach z dziką rozkoszą przyjęłyśmy propozycję spaceru do pobliskiego hotelu. miny nam zrzedły kiedy okazało się, że Kraków to miasto nie przyjazne turystom z wielkimi torbami.. wszędzie schody.. mnóóóstwo schodów.. ale to jeszcze nic, w porównaniu ze wspinaczką do hotelowego pokoju [pamiętacie panią recepcjonistkę? ;)] z naszą wielką torbą mieszczącą rzeczy obu na tygodniowe śmiganie po Polsce, oj wysoooko to było.. ;)

szybki prysznic, obiadek, drzemka i doczekałyśmy się kolejnych uczestniczek programu Grażyny i Beti ;). wieczorek minął naszej szóstce przemiło w knajpce przy szuszy, z Kasią i Beatą, dziewczynami, które nas tam ściągnęły a na drugi dzień rano..

cdn., Nikki

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

jak u Alicji z Krainy Czarów ;)

28 gru

i tak oto, od dziś, za każdym razem, kiedy wejdziecie na nasz blog, to tak jakbyście rozsiedli sie w naszym salonie..
pod stołem konkretnie, tam gdzie nasza króliczka tak lubi wylegiwać się w słońcu.. rozsiądźcie się wraz z nią wygodnie nad kubkiem herbaty.. ;)

to jeszcze nie ostateczna wesja [będzie przejrzyściej], ale co myślicie o naszym szablonie?? piszcie uwagi i spostrzeżenia..

a dla autorki, Death Orange, i dla Korduli, która podjęła sie trudu przekazywania wszystkiego, podziekowania i pozdrowienia :)

Nikki w biegu :)

 
Komentarze (15)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

muszę odreagować pewien artykuł :(((( grrrr…

27 gru

dziś znalazłam na naszej stronie w odnośnikach ‚skąd przybywacie’ link do strony, z ‚listem otwartym’ od pedofili do LGBT, w którym piszą o „pozytywnej pedofilii” i apelują o tolerancję..

boszzzz.. dawno mnie nic tak nie zbulwersowało jak ten post..
ochłonięcie zajęło mi tym razem spooooro czasu, a dalej sie we mnie gotuje.. :(

nie będę się rozpisywać, bo by mi miejsca i słownika nie wystarczyło, by opisać swoje uczucia wobec pedofili..
jednego możecie być pewni.. byłby to słownik wyrazów baaardzo brzydkich.. :/

mogę znieść naprawdę wiele, wszechpolaków, głupotę, egoizm ludzki dopóki nie bije w moją rodzinę..
jednak to….

odraza i dzika furia to tylko jedne z nielicznych odczuć jakie mam na samą myśl o istnieniu tego zjawiska..

grrrr… idę jakoś odreagować, bo mnie rozniesie..
dziś ostro zagotowana i w morderczym przez cytowany post nastroju..
Wasza Nikki

dopisek:
ze względu na liczne prośby dodaję linka do tego artykułu..
artykuł z tym absurdalnym listem..

 
Komentarze (20)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

świąteczna niespodzianka :)

26 gru

z okazji świąt mamy dla Was niespodziankę :)

termin emisji „rozmów w toku”..

2 stycznia, jakoś po 17, jak to zwykle ten talk show jest nadawany..
jutro zaczynają się zapowiedzi..

strach sie bać ;)
dlaczego??
przeczytacie niebawem w notce o naszym w nim uczestnictwie..

pozdrawiamy światecznie :)
Nikki z Rodzinką

 
Komentarze (22)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

wigilia :)

25 gru

nasza wigilia..

trudno ją opisać w kilku słowach..
była.. prosta, niepowtarzalna, i.. taka nasza :)

moja mama przysłała nam w paczce ozdoby na choinkę.. ze słomy i z drewna, malutkie. zawisły w gąszczu pozłacanych orzechów. na szczycie drzewka rozbłysła słomiana gwiazda.
nasz stół był nakryty tkaniną na firanki, talerze, cóż, niemal każdy „z innej parafii”, barszcz w chromowanej misce i kompot z truskawek..
zamiast brakujących krzeseł taboret i piec od gitary..

może i nie mieliśmy 12 dań, za to był opłatek, który moja kochana Materka przysłała nam ze swiąteczną kartką, życzenia, modlitwa i kolędy.
były prezenty pod choinką, dzika radość dzieci i uśmiechnięta Jenn..

było mnóstwo śmiechu, zabawy, rodzinnego ciepła..

może nie było jak na reklamie coca-coli czy kawy tchibo, ale na pewno będziemy mieć co wspominać za xx lat..

naszą pierwszą wigilię..

wesołych świąt, Nikki

 
Komentarze (8)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

spisek??

23 gru

moja Mama i moja Żona…. pojechały razem na zakupy…..

macie pomysł na dalszy scenariusz tego co się wydarzy??
piszcie… ;)

Jenn…

 
Komentarze (19)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

upoluj prezent :)

22 gru

czy jesteśmy dobrym związkiem??

takie pytanie nasunęło nam się wczoraj po parogodzinnej bieganinie po centrum handlowym w poszukiwaniu prezentów.

obawa ta wynikła z faktu, ze nie mogłyśmy nic dla siebie nawzajem znaleźć, ale wieczorkiem miałyśmy niezły ubaw, kiedy okazało się, że, kierując się całkowicie przeciwnymi kryteriami [pod gust tej drugiej] oglądałyśmy.. dokładnie to samo :D
wręcz zdażało nam sie wyganiać ze sklepów nawzajem ;)

co gorsza obu nam zwinięto sprzed nosa najciekawszy prezent, jak się okazało, który obie chciałyśmy kupić tej drugiej, bo obie martwiłyśmy się, czy będzie pasował kolorem do jej stylu ;)

koniec końców, wychodzi na to, że mimo iż różnimy się we wszystkim diametralnie, nasze myśli zazwyczaj biegną tymi samymi torami..

to chyba dobrze nam wróży.. :)

Nikki

 
Komentarze (9)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

kolędowanie :)

21 gru

hehehe, uwielbiamy nasze balkonowe fajeczki :)

właśnie panowie rozkuwają z lodu chodnik pod naszym balkonem i kolędują…

„przybierzeli do butelki we czteeereech…”
:D
Nikki

 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • Facebook