RSS
 

Archiwum - Październik, 2005

kto mieszka w toalecie?

31 paź

siedzimy sobie z Jenn, dzieciaki roznoszą dom w proszek bawiąc sie miedzy innymi konikami, które przywiozłam im ze Szwecji..

nagle słychać rozmowę, po czym dobiega nas przejęty głos Li:

- Lu, uważaj, bo tu, w ukacji [ubikacji - przyp.red.] mieszkają Pony!

już zdążyłyśmy się zirytować, że nawet toaletę postanowiły zagarnąć i zaadaptować na bawialnię, kiedy doszłyśmy, że małej chodziło o… _tampony_ ;))))

by Nikki

ps.: debata poniżej wciąż trwa. jeszcze sześć dni czekamy na Wasze wypowiedzi :)

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

debata

30 paź

zapraszam Was do wymiany myśli. przez tydzień od dziś, czekamy na Wasze wpisy na temat:

czym jest dla Was związek i dlaczego chcecie/chcielibyście w nim być?

piszcie, dyskutujcie.

to jest miejsce dla Waszych przemyśleń.
to czas by sie wypowiedzieć.

Nikki

 
Komentarze (26)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

pozwól mi upadać..

30 paź

Kochanie.. nie.

nie pozwolę Ci na to wszystko.

dostałaś od Boga skrzydła, by wznosić na nich _siebie_. by móc wzrastać każdego dnia.

dostałaś od Boga siłę, by iść przez _swoje_ życie i dźwigać je.

my możemy być jedynie częścią Twego świata, nie jego kwintesencją. i nie możesz dźwigać mnie z ziemi kiedy upadnę, możesz jedynie zwolnić swój marsz, bym, kiedy już wstanę, mogła szybko dorównać Ci kroku.

Bóg dał mi dzieciństwo.. bym nauczyła się wstawać, dał mi siłę, bym mogła zrobić to za każdym razem, gdy upadnę, dał mi skrzydła, bym mogła zlatywać każdego dnia..

jakimż brakiem pokory byłoby, gdybym, zamiast z odwagą patrzeć każdego dnia w słońce, chowała sie pod Twoimi skrzydłami..

Kocham Cię i doceniam Twe chęci, ale..

spójrz.. każdego dnia mamy siebie, każdego dnia, możemy uczyć nasze dzieci, jak sie podnosić po upadkach i jak żyć, by, kiedy rozwina swe skrzydła, mogły wzlecieć. samodzielnie.

nasz dom, nasz archipelag osobowości..

Nikki

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

czego pragnę

30 paź

nie, nie będę opisywać wydarzeń, rozmów, słów….
powiem tylko czego pragnę, czego mi brak…
brak mi Nas, tak poprostu, bez pośpiechu, zwyczajnie, codziennie, brak mi rozmów o wszystkim i o niczym, brak mi Twojego uśmiechu… poprostu Ciebie dla Nas….
brak mi mnie, brak mi uczucia, że moge przenosić góry…
tego czego mi brak, tego pragnę…
pragne Nas…

pragnę znów byc Twoim cichym Aniołem, który podniesie Cie zawsze wtedy kiedy Twoje skrzydła zapomną jak latać….

kocham Cię

Jenn

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

poza szafę.

30 paź

miałam wczoraj w pracy zabawną scenkę :D

przyszła do pracy nowa barmanka. siedziałyśmy sobie i przysłuchiwałyśmy się opowieści innej, zdystansowanej już z dawno do tematów homo, jak zażartowała ze swojej mamy jakoby była les..
korzystając z okazji, rzuciłam, niby od niechcenia, pytanie:

- a co Ty sądzisz o takich klimatach?

odpowiedziała, że kiedyś spotkała dziewczynę o jakiejś dziwnej orientacji [dopuszczającej praktycznie wszystko], ale nie znała dotąd żadnej osoby homo czy bi..

- no to już znasz :D – odparłam – jestem lesbijką :)

hahaha, przez krótką chwilkę minę miała ciekawą i lustrowała mnie uważnie, poczułam się jak kobieta z brodą ;). zaskoczenie szybko jednak ustąpiło ciekawości. delikatnie zaczęła podpytywać jak to jest, jakie to uczucie…
uśmiechnęłam się i zapytałam, jak ona odbiera mężczyzn. a kiedy skończyła piętnastominutowy wywód, podsumowałam jedynie:

- właśnie odpowiedziałaś sobie sama :) ja czuję tak samo, tylko, że do kobiet..

zamyśliła się na chwilę analizując własne słowa, po czym stwierdziła ‘ok.’ i powróciłyśmy jakby nigdy nic do podwyżki cen drinków sprzed paru dni.. :)

uwielbiam takie coming out-y i tak pozytywnych ludzi :)

pozdrawiam, Nikki, co do tej pory jeszcze nie poszła spać..

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

cudny stan na literę ‚ O ‚…

30 paź

Kochanie, wiele kobiet na tym świecie ma problem z jego zaznaniem.. spory odsetek nie zasmakował go nigdy..

a Ty potrafisz sprawić, bym czuła to blisko, nawet śniadaniem… ;)

Kocham Cię Żabo Z Szalejącym PMS.. :D

Twoja Nikki

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

czerwono mi..

29 paź

niby jak co miesiąc, a jednak inaczej.. może dokłada sie do tego jesienne przesilenie..

mam dość.. jestem zmęczona.. pracą, uciekającym czasem, brakiem perspektyw..

rozmawiałyśmy dziś znów o naszych marzeniach, planach zawodowych..

życie to cholerna sztuka kompromisów..

a ja powoli mam dość wychodzenia co wieczór, roznoznoszenia drinków i uśmiechania się do starych obleśnych facetów, którzy zamiast zająć się rodzinami przepuszczają wypłaty na chlanie oraz podrywają wszystko co się pojawi w zasięgu wzroku a słowo napiwek rozumieją jako ‚zrzuta w sześciu na trzy piwa, które będziemy ciągnąć cały wieczór, coby nas nie wygonili’..
mam dość upraszania się o zaległą wypłatę, pilnowania czy dobrze zapisali mi obrót na barze i nie będę mieć manka. mam dosyć oglądania bzdurnych seriali kiedy nie ma ruchu, bo po co puszczać dobry film, skoro zaraz zwali się gromada niedopitych gości..

tiaaa.. mam chandrę.. właśnie przed chwilą nawrzeszczałam na mojego ex. znów nie przysłał alimentów i nie zanosi się nawet na bieżące, co dopiero na zaległe.. no tak, ale nowiusia bryka z tv w środku i hight life style drogo kosztują..

a my wczoraj poszłyśmy do knajpki ze znajomymi i z dziećmi, i.. no jakoś żal, ze nie mogę tak zabierać mego Stadka częściej.. bez stresów, bez patrzenia na zegarek i wysokość rachunku.. w końcu pracuję, zarabiam, utrzymuję rodzinę..
ale kiedy wracam do domu, zerkam na konto, i widzę, że obiecane pieniądze znów nie wpłynęły, czar wieczoru pryska.
wracam na ziemię z brutalną myślą ‚dzień bliżej do czynszu’..

Nikki, dziś depresyjnie..

 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

vir..

28 paź

niestety, przez niedopatrzenie, wraz z kodem do muzyki podpiął nam sie wczoraj wieczorem na stronkę virus.

sytuacja jest już opanowana i blog oczyszczony.

przepraszamy wszystkich za utrudnienia z tym związane..

Nikki & Jenn

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

jak wygląda Anioł o poranku ;)

28 paź

- idziesz spać? – zapytała Jenn widząc, że nie położyłam się po powrocie z pracy.
- a wyglądam na taką, co się jej chce spać?
- przynajmniej wyglądasz, ja nie wyglądam wcale..

przyjrzałam sie memu szczęściu, które dopiero co wypełzło z łóżka, roczochrane jak nieboskie stworzenie, z aureolą złotych włosów dookoła głowy..

- hmmm… jak to nie wyglądasz? wygladasz! wyglądasz jak… Wielki Ptak!

[dla wyjaśnienia, ten z ulicy sezamkowej ;)]

by Nikki

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

„to mnie szukasz..” – początki

28 paź

skąd sie znamy?… hmmm… pewnie wiele z Was będzie znało to z autopsji.. net, l-org, swatka, profil.
napisałam coś o sobie i o tej ‘wymarzonej’ ;) wstawiłam rozmazany autoportret.
„niech ma w sobie po kropli wszystkiego[...]” tak zdaje się brzmiał początek.

generalnie anons był wypośrodkowany i wyśrubowany zarazem, miał odsiewać raczej ludzi niż przyciągać. po co wiec istniał? nie wiem.. w końcu byłam zdeklarowanym singlem..

- to ja! piszesz o mnie, to mnie szukasz! – zamigotała pewnego dnia wiadomość na komunikatorze.

????.. hmmm.. z dozą sceptyzmu podeszłam do autorki, ale rozmawiało się z nią miło. kiedy napomknęła, że bywa często w pobliskim mieście, zaprosiłam ją na kawę, z przewodnikiem ;) , a co ;)

po paru dniach okazało się, że to jednak technicznie trudne, a godzinka na mieście zdecydowanie nam nie wystarczy, rozmawiałyśmy w końcu przez komputery calutkimi dniami.. zaproponowałam, że, jeśli się nie boi, to może wpaść do mnie na weekend, w końcu miałam duży dom i często gościłam znajomych..

- dostaniesz własną sypialnię, bez obaw ;) – dodałam.

nie wiedzieć czemu, zgodziła się. klamka zapadła. miałam poznać kobietę, która już poprzez monitor elektryzowała, przyciągała, fascynowała i przerażała mnie zarazem.. kobietę która nie dawała mi oderwać się od klawiatury, z którą przez parę tygodni grałam na dzień dobry w „czy…, czy…”, z którą mogłam rozmawiać o niczym całymi dniami, która była jak przeciwny biegun magnesu.. całkiem odmienna i totalnie przyciągająca..
kobietę, którą odczuwałam jak nieodłączny element dnia, swoich myśli..

c.d.n… oraz wersja Jenn też ;)

by Nikki

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • Facebook